Przygody
Poeta niegalowy
Kiedy odkrywałem, że wiele moich nawyków i narowów wynika z zespołu deficytu uwagi i z fobii społecznej, w wyliczance cech charakterystycznych dla ludzi mojego pokroju najbardziej mnie zaskoczyła obecność tych cech, które uważałem za całkowicie indywidualne i niepowtarzalne, tylko moje. Była wśród nich trudność z patrzeniem w oczy…
Lepsza kurwica niż znieczulica
Słuchajcie, opolanie, mam do was, kurwa, pytanie. Jak wy tak łazicie po tych „galeriach” przed świętami albo w samo święto popierdalacie samochodzikami namsze, to dlaczego was w ogóle nie interesuje dziecko z zakrwawioną buzią albo człowiek leżący na ulicy w błocie pośniegowym? Dlaczego zawsze to ja się muszę…
I znowu Rzeszów, Opole, Lublin
Tłum spragnionych lirycznej krwi kibiców przelewał się przez gościnne progi Wypożyczalni Muzycznej w Rzeszowie, gdyśmy w rocznicę Zwycięskiego Remisu na Wembley wyjaśniali sobie z Basią Klicką, Januszem Radwańskim i Darkiem Padą, po jaki człon nam poezja. Tego właśnie wymagało od nas uczestnictwo w panelu dyskusyjnym pt. „I po…
W Polskę idziemy!
Płaskoziemcy twierdzą, że ziemia jest to sfatygowany naleśnik. Matka moja nieraz mi wyjaśniała, że nazwa Częstochowa stąd się wzięła, iż pielgrzymi zdążający ku niej przez pofałdowany teren widzą, że miasto się często chowa za górką. Idioci dowodzą, że literatura tworzona jest z myślą właśnie o nich, idiotach. Na…
Niech to będzie śpiew
Ukraińskie wiersze w przekładzie Jac Po Taras Szewczenko* * *Wszystko jedno mi, czy będęW Ukrainie żył, czy nie.Czy zapadnę w pamięć czy teżW obcy śnieg zapadnę miękko –To mi jednakowusieńko.Dorastałem wszak w niewoli,Nie opłaczą mnie też swoi,Gdy w niewoli, płacząc, pomrę,I nic nie zostanie po mnie –Wszelki po…
Mikołów forever
Wypełniona do ostatniego miejsca sala Instytutu im. Desmonda Tutu w Mikołowie zatrzęsła się od oklasków, kiedy wkraczałem na scenę, aby zapoznać społeczeństwo Mikołowa z najnowszą swoją twórczością. To jedno puste miejsce, które widzicie na zdjęciu, nie liczy się, gdyż jest to miejsce obok kierowcy. Kierowcą był pan Tomasz…
Którędy do Mikołowa?
Jutro, znaczy się 27 września, wystąpię w Mikołowie jako support „Hańby!”. Muzeum w Mikołowie mnie zaprosiło. Adres: ul. Konstytucji 3 Maja 18. Parę razy gościłem w Instytucie Mikołowskim, a w muzeum jeszcze nie, zatem zajrzałem dziś do gugl strita, gdzie to jest, czy da się zaparkować, czy wolno…
Gitarą i piorunem
Podczas spotkania z szeroko rozumianym mną Biblioteka Miejska w Grudziądzu trzeszczała w szwach i drżała w posadach (nie mylić z drżeniem o p o s a d ę). Sympatyczny pan Damian Tarkowski poprowadził spotkanie w ten sposób, że czytałem wiersze z nowej, chyba właśnie drukowanej książki „Echo wydarzeń”,…
Ale alegorie! A jakie haluny!
Poniższe refleksje dotyczyć będą dwóch i jednej czwartej spektakli zaprezentowanych podczas Opolskich Konfrontacji Teatralnych „Klasyka żywa”. Wspólnym mianownikiem tych przemyśleń będzie chyba stosunek autorów adaptacji do oryginału, zmiennym zaś licznikiem stopień zaufania adaptatorów do słowa zawartego w dziełach uchodzących już za klasykę. Zapowiadając swoją wizję Ciemności kryją ziemię…
W głąb zranionej psychiki Cezarego Baryki
Na Przedwiośnie Żeromskiego w reżyserii Piotra Ratajczaka dałem się namówić nocie zamieszczonej na stronie Teatru Kochanowskiego. Krótka a treściwa, nota ta zachęca: Nowa adaptacja Przedwiośnia Stefana Żeromskiego nie oferuje prostych prawd ani oczywistych odpowiedzi. To Przedwiośnie widziane oczami weterana – mroczne i boleśnie aktualne. To podróż w głąb…


