Tu i tam
Poeta niegalowy
Kiedy odkrywałem, że wiele moich nawyków i narowów wynika z zespołu deficytu uwagi i z fobii społecznej, w wyliczance cech charakterystycznych dla ludzi mojego pokroju najbardziej mnie zaskoczyła obecność tych cech, które uważałem za całkowicie indywidualne i niepowtarzalne, tylko moje. Była wśród nich trudność z patrzeniem w oczy…
I znowu Rzeszów, Opole, Lublin
Tłum spragnionych lirycznej krwi kibiców przelewał się przez gościnne progi Wypożyczalni Muzycznej w Rzeszowie, gdyśmy w rocznicę Zwycięskiego Remisu na Wembley wyjaśniali sobie z Basią Klicką, Januszem Radwańskim i Darkiem Padą, po jaki człon nam poezja. Tego właśnie wymagało od nas uczestnictwo w panelu dyskusyjnym pt. „I po…
Mikołów forever
Wypełniona do ostatniego miejsca sala Instytutu im. Desmonda Tutu w Mikołowie zatrzęsła się od oklasków, kiedy wkraczałem na scenę, aby zapoznać społeczeństwo Mikołowa z najnowszą swoją twórczością. To jedno puste miejsce, które widzicie na zdjęciu, nie liczy się, gdyż jest to miejsce obok kierowcy. Kierowcą był pan Tomasz…
Którędy do Mikołowa?
Jutro, znaczy się 27 września, wystąpię w Mikołowie jako support „Hańby!”. Muzeum w Mikołowie mnie zaprosiło. Adres: ul. Konstytucji 3 Maja 18. Parę razy gościłem w Instytucie Mikołowskim, a w muzeum jeszcze nie, zatem zajrzałem dziś do gugl strita, gdzie to jest, czy da się zaparkować, czy wolno…
Gitarą i piorunem
Podczas spotkania z szeroko rozumianym mną Biblioteka Miejska w Grudziądzu trzeszczała w szwach i drżała w posadach (nie mylić z drżeniem o p o s a d ę). Sympatyczny pan Damian Tarkowski poprowadził spotkanie w ten sposób, że czytałem wiersze z nowej, chyba właśnie drukowanej książki „Echo wydarzeń”,…
Heble w majonezie
Oto znana opolska krejzolka Agnieszka. Piszę krejzolka, żeby nie nadużywać określeń takich jak kobieta-anioł czy mecenaska sztuki. Ostatnio wymyśliła sobie dom sztuki Żar. I wczoraj uroczyście otworzyła jego podwoje przy Małym Rynku w Opolu. Chciała przedwczoraj, ale na wieść, że prowincjonalne Opole będzie miało swój dom sztuki, papież…
Ostrowce
Mało brakowało, a ogromny trud, jaki włożyliśmy z Wojtkiem Mazanem i Łukaszem Wójcikiem w przygotowanie mapy śladów żydowskiej obecności w Ostrowcu Świętokrzyskim poszedłby na marne. Wskutek nieuznania przez nas jego protestu przeciw nazywaniu początkowego okresu istnienia miasta, kiedy zamieszkiwali w nim już Żydzi, zaraniem, przeciw nazywaniu najstarszego budynku…
Tyyyyylko we Lwowi! I szcze u Drohobyczi
Sala „Szewczenko” trzeszczała w szwach, kiedy rozmawialiśmy z Natalką Tkaczyk o poezji Wasyla Stusa. Dokładnie to rozmawiała z nami moderatorka, bardzo modernistyczna. Nie pamiętam nazwiska, ale nazywałem ją w myślach Ireną Dziedzic, bo Natalka powiedziała mi przed spotkaniem dla wyluzowania, że to wielka gwiazda ukraińskiego dziennikarstwa telewizyjnego. Nie…
O podwójnym cudzie w Krasnogrudzie
Zabytkowe wnętrze piwniczki dworu Miłosza w Krasnogrudzie trzeszczało w szwach i drżało w posadach, gdyśmy naprzemiennnie z Anną Piwkowską czytali wiersze w ramach sympozjonu „Pamiętanie: Miłosz – Herbert”. Anna była stonowana, taka bardziej jesienna, i umiejętnie budowała nastrój, który ja równie umiejętnie burzyłem. Przez góry literatury prowadził nas…
A na tym rynku w Pawłowie włosy stanęły na głowie
Obszerny westybul Gminnej Biblioteki Publicznej im. Michała Basy w Pawłowie wypełnił się morzem głów i trzeszczał na złączach, ale nie od razu. Najpierw zabrała głos Pani Dyrektor i zaproponowała studencki kwadrans, ponieważ nie ma jeszcze na sali Osób z Pogrzebu. Wypowiedź jej przyjęto ze zrozumieniem poprzez aklamację. Istotnie,…


