Wolność
Czekoladki z goryczą
Kobietom w PRL-u było bardzo dobrze. Po pierwsze, miały 48 tytułów czasopism dla kobiet i mogły sobie czytać do woli, kiedy nikt nie widział. Po drugie, miały swoje święto. Po trzecie, było równouprawnienie. Nie miały powodu narzekać. Tylko kobiety-piosenkarze narzekały już od rana. Hanka Bielicka: „Rano po bułki…
Z „Tygodnika Totalnego”
Na Wyspach Troglodytach słowo „totalny” wyparło z języka tuziemców używane w zamierzchłej przeszłości słowa takie jak „powszechny”, „całkowity”, „zupełny” czy „ogólny”. Być może ta, nie bójmy się mocnych słów i śmiałych myśli, skaza językowa jest pochodną postrzegania świata naznaczonego właśnie totalnością. Rzeczona cecha myśli i języka wypływa na…
Benjamin Zephaniah: Chcę dotknąć twego ciała, ale najpierw umysłu
„Mówią, że uprawiam poezję dubową, performerską, poezję pop, poezję pub, poezję rap, rasta, czarną, mówioną” – zdziwił się kiedyś Benjamin Zephaniah i uznał, że najbardziej pasuje mu to ostatnie określenie. Poezję mówioną przeciwstawiał poezji pisanej, którą w jego barbadosko-jamajskiej rodzinie postrzegano jako „coś dziwnego, co robią biali ludzie”.…
Bezbarwna wsypa, cegła, chłód
Czy jest możliwe napisanie śmiertelnie nudnej książki dotyczącej Holokaustu? Marta Cobel-Tokarska udowodniła, że dałoby się. Trzeba by tylko zrezygnować z cytowania relacji jego ofiar i świadków. Wydana przez instytut pamięci, przepraszam za wyrażenie, narodowej książka Bezludna wyspa, nora, grób. Kryjówki Żydów w okupowanej Polsce jest pracą najwyraźniej naukową.…
Końcówka
Atencja! Pliska! Mam tu ekskluzywną wrzutkę dedykowaną dla osób z zajawką na rozwój personalny, w których duże emocje na chwilę obecną wywołuje język. Bonus nawet do 5 tys. znaków gratis! Epicka lekturka, pozostało cztery minut czytania, a gwoździnią programu będzie już na wstępie Olga Tokarczuk, także mega najsik.…
Wiele wyjątków, wiele problemów
Po sprytnym sprywatyzowania się w 1991 r. Państwowe Wydawnictwo Naukowe nie przestało się posługiwać skrótem PWN, nigdzie jednak nie wyjaśnia, co skrót PWN obecnie oznacza. Interpretuję go jako Piszmy Wszyscy Napaleńcy i przekazuję ów nieużytek do dozwolonego użytku pod warunkiem artykułowania go na melodię „Pójdźmy wszyscy do stajenki”.…
Miliony much
Jaki wniosek my jako naród powinniśmy wyciągnąć z faktu, że trzeba nam było pięćdziesięciu pięciu milionów i jednej odsłony utworu rapera Maty, żeby zauważyć w nim pogardliwe dla Ukraińców słówko „Ukry”? Pytanie to kieruję do wszystkich, którzy poprawiali mi mapy, gdy ksenofobicznie podróżowałem na Ukrainę, zamiast jechać na…


