Niech to będzie śpiew

Ukraińskie wiersze w przekładzie Jac Po

Taras Szewczenko

* * *

Wszystko jedno mi, czy będę
W Ukrainie żył, czy nie.
Czy zapadnę w pamięć czy też
W obcy śnieg zapadnę miękko –
To mi jednakowusieńko.
Dorastałem wszak w niewoli,
Nie opłaczą mnie też swoi,
Gdy w niewoli, płacząc, pomrę,
I nic nie zostanie po mnie –
Wszelki po mnie ślad zaginie
W całej naszej Ukrainie,
W naszej, choć nie swojej, ziemi.
I nie wspomni ojciec z synem,
I nie powie: – Módl się, synu,
Módl się, bo za Ukrainę
Jego kiedyś zamęczono.
Wszystko jedno mi, czy będzie
Syn ten modlił się, czy nie...
Ale mi nie wszystko jedno,
Gdy źli i podstępni ludzie
Uśpią Ukrainę biedną
By ją, okradzioną, zbudzić...
Och, to mi nie wszystko jedno.

(W kazamacie 1847)
Z Tarasem Szewczenką w 2022 r.
Wasyl Stus

* * *

Stań z boku, patrząc na jasełka.
Zbędny już nawet w interludiach,
oddaj się rozciągliwej, długiej
jak życie, nudzie. Próżno-ś cierpiał.
Krepa uniosła się. Niewielką
scenę wnet zaludnili błaźni.
Ci niewyraźni, tamci raźni.
Stań z boku, patrząc na jasełka.
Byle wytrzymać tu do końca.
Martwieją loże, milczy parter.
Wszystko jedno. Dość dniu zmartwień
i rampa gasi swoje słońca.
Jesteś pomiędzy. I pośrodku.
Życie i śmierć – to cała sztuka.
Sławą niemoty nie oszukasz.
Bo co to też za sława z szopki.
Z Mariją Seweriłową, Artemem Manujłowem i Wasylem Stusem po premierze “Czasu twórczości” w 2023 r.
Jurij Andruchowycz

Zmiana dekoracji

W pomieszczeniach cerkwi urządzono dworzec:
kasy, oliwne lampki, ikony, kabiny.
Przeludnione chóry huczą niczym morze,
kasjerki o ustach jak sztuczne rubiny.
Toalety i freski. Niegdysiejsza gwiazda
zbladła jak Maryja pod czarnym welonem.
Otwierasz carskie wrota tak jak drzwi i jazda -
wychodzisz i chodzisz po pierwszym peronie.

A tu parowozy i elektrowozy. Sucha
jasność świeczek blednie jak pieśń na bankiecie.
Oblegamy wagon. I już w gwizdek dmucha
proletariusz - prorok w czerwonym kaszkiecie.

W pomieszczeniach szkoły urządzono hotel:
tam bez przerwy ktoś z kimś układa się do snu.
Na wilgotnej ścianie stalaktyt jak motyl,
starsze uczennice snują myśl miłosną
o cukrowej wacie, ręce załamując,
wnet zrąb przyrodniczych nauk opanują.

W pomieszczeniach zamku urządzono szpital:
człapie tam rycerstwo w prastarych pidżamach,
armia zdjęta z pali i w bitwach pobita,
diagnozę szykują już dla nich jak zamach.
Toż w każdej z tych nocnych, podświetlonych wież
leczą ich ze wstydu. Tak, gwoździami też.

W pomieszczeniach cyrku mieści się fabryka:
nad obrabiarkami dumny naród bryka
zdobny makijażem - od ucha do ucha.

W pomieszczeniach nieba mieści się więzienie.
W pomieszczeniach ciała umieszczono ziemię.
Chaos ma mieszkanie w pomieszczeniach ducha.
Z Saszką Bojczenką, Jurkiem Andruchowyczem i Tomkiem Różyckim w Czerniowcach jakiś czas temu

Serhij Żadan

* * *

Niech to będzie śpiew.
Niech to nie będzie płacz.
Mgłę osiadłą jak śniedź
wypowiedz, wybaczyć racz.

Niech ci się wyśnią sny.
Niech się rozświetlą ciała,
by tej jesieni ci
ciepła nie brakowało.

Wystarczy dawnych strat
i nowych głosów też.
Niech to będzie nie płacz,
lecz niech to będzie śpiew.

By wyziębiony pejzaż
nad ranem ogień trawił,
by cię twój głos ogrzewał
i by cię nie zostawił.

Żeby się twoje dłonie
nie tykały złych gwiazd.
Żebyśmy się na koniec
ujrzeli jeszcze raz.

Żeby w środku tej biedy,
do której nie przywykł nikt,
śpiewać nawet i wtedy,
gdy śpiew przechodzi w krzyk.

Niech później mi przekażą
to obcy wysłannicy.
Niech ognie się rozjarzą
w ciemności, wzdłuż granicy.

Ów czas trwożnego snu
był także czasem mocy.
Teraz ptak tylko tu
narusza ciszę nocy.

I jakby cię nie było,
a przecież wciąż po nocach
świeci się niczym skrzydło
twoje ramię ze złota.
Z Serhijem Żadanem w Charkowie w 2022 r.
Wiktorija Amelina

* * *

ona ma syna i ja też mam syna
przed wojną miała ich dwóch
mój to od zawsze był jednak jedynak
i nie wiem jakich użyć słów
żeby wyjaśnić że wciąż ma dwóch synów
że ten jasnooki nie znikł nie zginął
że co dzień go rodzi i krzyczy i prze
lecz nie wtóruje jej krzyk noworodka
bo chłopczyk nijak nie krzyczy w ogóle
choć ona codziennie rodzi go w bólu
on tylko patrzy z ciemności ze środka
jak gdyby błagając o pomoc dla niej
lecz ona rodzi go jedna jedyna
ciemność pomiędzy nią a mną stanie
bo ona ma syna i ja też mam syna
przed wojną miała ich dwóch
a mój to zawsze był jednak jedynak
i nie wiem jakich użyć słów
żeby wyjaśnić że my we dwie
mamy tych synów nie dwóch ale trzech

26 kwietnia 2023 r.
Wiktorija Amelina w domu Słowo w Charkowie i zarazem na zdjęciu, które zobaczyłem, czytając wiadomość o jej śmierci podczas pobytu w tym samym domu, siedząc przy biurku widocznym w tle
Hryhorij Semenczuk

sygnalizacja


nad gankiem cerkwi wyje alarm
jakby do środka
przeniknął nagle Bóg

miasto pokrywa gołoledź
kolorowe witraże świątyni
rozbłyskują w mroku

a ciekawe gdyby on rzeczywiście
znów przyszedł na tę ulicę
rozrytą przez koparki

rozświetlił ciemny luty
swą wieczną jutrzenką
okrył nas z nieba

objaśnił co będzie dalej
gdzie znajdować siły
jak nie postradać rozumu

prostych pocieszył
złożonym objaśnił
nie ruszał średnich

syrena ucichła
może to był jednak
fałszywy alarm

nie przyszedł albo przyszedł
i obejrzawszy się zrozumiał
że jeszcze nie czas

2023
Z Hryhorijem Semenczukiem w Drohobyczu w 2024 r.
Julija Musakowska

* * *

Wyhodowałam sobie dom – w czerwonej doniczce.
Miejsce, z którego nie chce się uciekać.
Słowo, które taje w ustach, gdy nie milczeć.
Obecny na każdej mapie punkt odniesienia.
Dom w pierścieniu drzew, gałęzie zasłaniają wejście.
Fantastyczne zwierzęta łaszą się szeregiem.
Jak można było stworzyć w kruchej rzeczywistości
coś aż tak solidnego i tak stabilnego?
Hałaśliwa galaktyka. Baszta w bandażach mgły.
Wymiar, gdzie zawsze szuka się właściwych słów.
Jak byśmy się rozpoznali pod niebem chmurnym i złym,
gdyby każdy udawał, że jest kimś innym niż jest?
Widzisz, jakie zniszczone mamy serca i dłonie;
zwykła rzecz, kiedy codziennie trzeba się odgrzebywać.
Trudno przestać biec, nawet gdy już nas nie gonią.
Na ziemi będącej terytorium rozpaczy tak bywa.
Ze Zbigniewem Benedyktowiczem, Wołodią Olszańskim i Juliją Musakowską w Warszawie w 2025 r.
Jac Po
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i wykonują takie funkcje, jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje strony internetowej są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.