Prawo pierwszej nocy

Wiedzę praktyczną jak żyć, żeby na dzień dobry nie umrzeć, chłopiec brał z samego życia, z obserwacji, która czasem, kiedy był bardzo głodny, stawała się obserwacją uczestniczącą. Wiedzę o dalekim świecie i mądrość ogólną czerpał z przygodowych książek i filmów, a jeśli miał akurat 2 złote, co zdarzało się rzadko, to także z prasy dziecięcej. Druga i trzecia strona okładki „Płomyczka” w całości pokryte były notkami pod hasłem A to ciekawe! Chłopiec czytał i zapamiętywał. Najzimniej na świecie jest w radzieckim Ojmiakonie, a na człowieku najzimniej jest na czubku jego nosa, panuje tam stale temperatura ok. 22°C. W Chorzowie jest park z widocznymi na zdjęciu dinozaurami z betonu. W Genewie na dworcu jest ruchomy chodnik. A jedną z najcenniejszych nauk, która nieraz w dalszym życiu miała okazać swą przydatność, chłopiec znalazł w „Podróży za jeden uśmiech”. Wyszła ta nauka z ust Poldka i przybrała postać zdań: „Rodzice będą pewni, że jesteś w domu u babci. Babcia będzie pewna, że jesteś…

Pełna treść dostępna dla patronów z poziomów: Sancho Pansa, Sam Gamgee, Mały John, Pippi