Białoruś
Mikołaj Grynberg w Opolu
Wróciłem właśnie ze spotkania z Mikołajem Grynbergiem, jeszcze ciepłym po wydaniu „Jezus umarł w Polsce”. Spotkanie było bardzo budujące. Tzn. po powrocie z niego nie chce się siąść i płakać, tylko coś robić, działać, lecieć gdzieś, dmuchać w popioły. Mikołaj dostał jedno bardzo trudne pytanie. Pytanie brzmiało „Co…


