feminizm
W głąb zranionej psychiki Cezarego Baryki
Na Przedwiośnie Żeromskiego w reżyserii Piotra Ratajczaka dałem się namówić nocie zamieszczonej na stronie Teatru Kochanowskiego. Krótka a treściwa, nota ta zachęca: Nowa adaptacja Przedwiośnia Stefana Żeromskiego nie oferuje prostych prawd ani oczywistych odpowiedzi. To Przedwiośnie widziane oczami weterana – mroczne i boleśnie aktualne. To podróż w głąb…
Koleje życia P. J. Proudhona
Skromne fragmenty obszernego wstępu Jana Garewicza do dwutomowych “Pism wybranych” Proudhona z 1974 r. Skrótów nie zaznaczam, ale domyślicie się ich po wcięciach akapitowych. Inteligentny, nieprzeciętnie uzdolniony, porywający pisarz, człowiek obdarzony urokiem i darem jednania sobie ludzi, Proudhon stale był ze światem w wojnie, stale z wszystkimi skłócony,…
Materiały i towary
czyli piękno zawstydzone 1956. Miss Sopot: niewybredne epitety Konkursy „Miss Polonia” odbyły się w PRL-u zaledwie dziewięciokrotnie, w latach 1957-1958 i 1983-1989. Ale pierwszą peerelowską miss czegokolwiek była Miss Sopot 1956 Elżbieta Sosińska, dziewiętnastoletnia studentka szkoły teatralnej we Wrocławiu. Wybory przeprowadzono w ramach festynu „Jazz i uroda” ostatniego…
Czekoladki z goryczą
Kobietom w PRL-u było bardzo dobrze. Po pierwsze, miały 48 tytułów czasopism dla kobiet i mogły sobie czytać do woli, kiedy nikt nie widział. Po drugie, miały swoje święto. Po trzecie, było równouprawnienie. Nie miały powodu narzekać. Tylko kobiety-piosenkarze narzekały już od rana. Hanka Bielicka: „Rano po bułki…
Benjamin Zephaniah: Chcę dotknąć twego ciała, ale najpierw umysłu
„Mówią, że uprawiam poezję dubową, performerską, poezję pop, poezję pub, poezję rap, rasta, czarną, mówioną” – zdziwił się kiedyś Benjamin Zephaniah i uznał, że najbardziej pasuje mu to ostatnie określenie. Poezję mówioną przeciwstawiał poezji pisanej, którą w jego barbadosko-jamajskiej rodzinie postrzegano jako „coś dziwnego, co robią biali ludzie”.…


