poezja
I znowu Rzeszów, Opole, Lublin
Tłum spragnionych lirycznej krwi kibiców przelewał się przez gościnne progi Wypożyczalni Muzycznej w Rzeszowie, gdyśmy w rocznicę Zwycięskiego Remisu na Wembley wyjaśniali sobie z Basią Klicką, Januszem Radwańskim i Darkiem Padą, po jaki człon nam poezja. Tego właśnie wymagało od nas uczestnictwo w panelu dyskusyjnym pt. „I po…
Jacek Podsiadło „Echo wydarzeń”
W tomie „Echo wydarzeń”, stojąc w połowie swej Drogi twórczej, wsłuchuję się we własną przeszłość, jednocześnie z ufnością zaglądając przez ramię przyszłości. Co ma być, to będzie. Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr. Pozostając wiernym poetyce dziennika lirycznego, sporządziłem w swojej najnowszej książce rejestr…
2015. Memu miastu na odpierdol
Memu miastu na odpierdol Dymy koksowni i mary martenów,domy Sodomy, mury Gomory,pomniki bez podstaw, symetrie bez osi.To miasto bez urody, z imieniem z kapelusza,z rodowodem kupionym od ruskich na bazarze,z fałszywym DNA. Stworzono je z popiołów,piastowskich urojeń i ludzkiego tłucznia, jaki się nawinął;licowało się hausy, licytowało sady,by świeciły…
Niech to będzie śpiew
Ukraińskie wiersze w przekładzie Jac Po Taras Szewczenko* * *Wszystko jedno mi, czy będęW Ukrainie żył, czy nie.Czy zapadnę w pamięć czy teżW obcy śnieg zapadnę miękko –To mi jednakowusieńko.Dorastałem wszak w niewoli,Nie opłaczą mnie też swoi,Gdy w niewoli, płacząc, pomrę,I nic nie zostanie po mnie –Wszelki po…
Mikołów forever
Wypełniona do ostatniego miejsca sala Instytutu im. Desmonda Tutu w Mikołowie zatrzęsła się od oklasków, kiedy wkraczałem na scenę, aby zapoznać społeczeństwo Mikołowa z najnowszą swoją twórczością. To jedno puste miejsce, które widzicie na zdjęciu, nie liczy się, gdyż jest to miejsce obok kierowcy. Kierowcą był pan Tomasz…
Którędy do Mikołowa?
Jutro, znaczy się 27 września, wystąpię w Mikołowie jako support „Hańby!”. Muzeum w Mikołowie mnie zaprosiło. Adres: ul. Konstytucji 3 Maja 18. Parę razy gościłem w Instytucie Mikołowskim, a w muzeum jeszcze nie, zatem zajrzałem dziś do gugl strita, gdzie to jest, czy da się zaparkować, czy wolno…
Gitarą i piorunem
Podczas spotkania z szeroko rozumianym mną Biblioteka Miejska w Grudziądzu trzeszczała w szwach i drżała w posadach (nie mylić z drżeniem o p o s a d ę). Sympatyczny pan Damian Tarkowski poprowadził spotkanie w ten sposób, że czytałem wiersze z nowej, chyba właśnie drukowanej książki „Echo wydarzeń”,…
Heble w majonezie
Oto znana opolska krejzolka Agnieszka. Piszę krejzolka, żeby nie nadużywać określeń takich jak kobieta-anioł czy mecenaska sztuki. Ostatnio wymyśliła sobie dom sztuki Żar. I wczoraj uroczyście otworzyła jego podwoje przy Małym Rynku w Opolu. Chciała przedwczoraj, ale na wieść, że prowincjonalne Opole będzie miało swój dom sztuki, papież…
Dlaczego tak trudno o poezję zaangażowaną
Większość poetów patrzy na świat inaczej, niż nie poeci. Z innej perspektywy, którą lubię określać, i nie jestem tu pierwszy, jako kosmiczną. To jest patrzenie z oddalenia tak wielkiego, że widzimy rzeczy z bardzo bliska, wreszcie widzimy je takimi jakie są naprawdę. Gagarin musiał polecieć w kosmos, żeby…
Pierwszy wiersz przeciw państwu
Niewieścieję, gdy inni, liczni i nie wątpiący,krzepną, obrastają w zwoje prężnych mięśni,sąsiad cios za ciosem zadaje ziemi gracą,krótkie, celne ruchy. Młodzi podmiejscy gierojerozładowują wagony, klną, wycharkują z gardełtłuste kawałki flegmy panierowane w kurzu,pocą się, mówią basem. Sportowcy biją rekordy.Nie wiem, czy zwróci się jakkolwiek, nie mówię, że w…


