poezja
Mariusz Grzebalski „Tylko kanarek widział”
Ile się trzeba namęczyć, żeby napisać wiersz! Ile się naczytać, ile przeżyć. Ile się natrawić tego, co się przeżyło. Przez jak wiele Dróg musi przejść każdy z nas, by móc poetą się stać! O tym z grubsza myślałem, czytając, bez zabójczego pośpiechu, wiersze Mariusza z najnowszej książki. Które…
Słup ze słów
SŁUP ZE SŁÓWJej zdjęcie zblakło.Cień cienia cienia.Dziewczęce światłoszuka skupienia.Poważna Belaznajduje rymydla Izraela,dla Palestyny.Nie pokazujenikomu wierszy.Jednak się czujędzięki nim śmielszy,skoro straciwszybrata w Powstaniu,rodziców w Auschwitz,chciała żyć za nichi jeszcze właśniewierszom powierzyćogień: gdy gaśniei gdy się szerzy.Tam, gdzie kurs życiaspada do zera,życie opierawartość na zerze,pustym nakryciu,próżnej ofierze.Poezja takżeTam była w…
Powiedzmy – dla malarki
POWIEDZMY – DLA MALARKItu mnie masz w gorączce nocy jak pod mikroskopemdziesiątego poetę po kisielu demiurga w pończoszkachHerkólesa z błędem wlepiającego oczy w dziurę po sobie gdy zegar dwanaście razy bije koniaa maszyna do pisania na klęczkach spowiada się z wierszaoto cały ja nie patrz tak nie ma…
Radio Studnia na Festiwalu Miłosza 2018
Sekrety radiowej alkowy od kulis kuchni ukażę Wam dzisiaj na konkretnym przykładzie. Robić festiwalowe radio na Miłoszu w 2018 r. jechaliśmy w hurrapesymistycznych nastrojach. Dyrektorem technicznym Domowego Radia Studnia od zawsze i na wieki wieków jest Jacek Laskowski. Jest on dyrektorem najlepszym na świecie, ale zdalnym. Wobec tego…
Tyyyyylko we Lwowi! I szcze u Drohobyczi
Sala „Szewczenko” trzeszczała w szwach, kiedy rozmawialiśmy z Natalką Tkaczyk o poezji Wasyla Stusa. Dokładnie to rozmawiała z nami moderatorka, bardzo modernistyczna. Nie pamiętam nazwiska, ale nazywałem ją w myślach Ireną Dziedzic, bo Natalka powiedziała mi przed spotkaniem dla wyluzowania, że to wielka gwiazda ukraińskiego dziennikarstwa telewizyjnego. Nie…
O podwójnym cudzie w Krasnogrudzie
Zabytkowe wnętrze piwniczki dworu Miłosza w Krasnogrudzie trzeszczało w szwach i drżało w posadach, gdyśmy naprzemiennnie z Anną Piwkowską czytali wiersze w ramach sympozjonu „Pamiętanie: Miłosz – Herbert”. Anna była stonowana, taka bardziej jesienna, i umiejętnie budowała nastrój, który ja równie umiejętnie burzyłem. Przez góry literatury prowadził nas…
Potępiam Szopena
Otrzymałem korespondencję elektroniczną z Państwowego Instytutu, konkretnie z jego Redakcji Literackiej. Taki List do Siedemnastu. Redaktor prowadząca pisze do mnie i szesnaściorga innych poetów, iż Państwowy Instytut chciałby „zamówić” u nas po dwa wiersze związane z Powstaniem Styczniowym. Do antologii, która ma powstać z okazji rocznicy. I że…
2019. „1992. Barbara Thornton i Tadeusz Murawski”
Wiersz szkatułkowy. Poeta wspomina, jak to kiedyś wspominał. Jak wiecie, w połowie lat 80. poeta zaprzyjaźnił się z Olą i Witkiem Pietraszewskimi z warmińskiej wsi pod Olsztynem i właściwie stał się członkiem ich rodziny. Na tle tylnej części koparki do kartofli poeta prezentował się wtedy następująco: Jak widać,…


