poezja
1987.12.31. World champions
Bogdan de Barbaro wypytywany przez Agę Kozak i Pawła Goźlińskiego w dzisiejszej (4 lutego 2024) Wyborczej odpowiedź na pytanie – nieco wydumane – o płeć agresji zaczyna tak: – Możliwe, że agresywny mężczyzna jest społecznie łatwiej tolerowany. Istnieje też przekonanie, że hormonalnie i kulturowo ma on większe predyspozycje…
Jak Podsiadły pisał
Wśród sensacyjnych wieści na temat sztucznej inteligencji pojawiła się i ta, że w Chinach wydała ona tomik wierszy. Dało mi to do myślenia, nie tyle na temat SI, co na temat poezji. Zastanowiło mnie, skąd wiem – nie znając chińskiego – że kitajska sztuczna inteligencja stworzyła tomik bzdetów,…
1984.11.10. *** (jest sporo pustych butelek z nalepkami Okocim Special Beer…)
Kiedy czytam swój wierszyk z listopada roku orwellowskiego w pierwszej kolejności widzę, jakich autorów wtedy czytałem. Apollinaire spowodował, że rozmiłowałem się w anaforze, co mi zresztą zostało do dziś. Tę konkretną anaforę „jest” i cały pomysł z lirycznym zawieszeniem się na niej wziąłem z dwóch wojennych wierszy Apollinaire’a,…
1983.07.10. “Umieranie” i “Grzesiek opowiada film”
Podążając tropem swoich juweniliów z 1983 r. Jacek Podsiadło próbuje sprawdzić, o jakim filmie opowiadał mu bohater wiersza “Grzesiek opowiada film”, czy na dzień opisany jako świąteczny przypadała niedziela, próbuje też określić, jak rzeczywistość rzutowała na jego życie wewnętrzne, że napisał wiersz pt. “Umieranie”. Próbuje choć w najogólniejszych…
Jac Po w poezji i w pieśni. Vol. 1.
Wielką radość sprawiło mi kiedyś znalezienie w sieci mojego wiersza śpiewanego przez zespół KMT. Nie tyle samo śpiewanie mnie ucieszyło, co zapowiedź wygłoszona przez konferansjera, takiego trochę samozwańczego. W zapowiedźcy tym bez trudu rozpoznałem po latach Lecha Lamenta. Mówi on tam samą Prawdę. Tak, spotkaliśmy się na warsztatach…
Napij się. O trędowatym, który nasrał do studni
W poniższym tekście nazwiska niektórych osób zostały na ich prośbę zmienione. . 16 lutego 2019 r. zadzwonił do mnie Roman Honet. Powitałem go żartobliwie, ale żartem, w którym ukryte było gorzkie ziarenko Prawdy. Okrzykiem „Tjulahopp tjulahej” umilała nam rozmowę Pippi, którą mam ustawioną jako sygnał powiadomień. Do ratowania…
Nagrywałem, nagrywałem. Vol. 1
Zawsze lubiłem rejestrować dźwięki. Robiłem to z różnych powodów i w różnych okolicznościach. Dziś wszyscy mamy przy sobie smartfony i zdjęcia lub filmiki trzaska się przy byle okazji. Dawniej upamiętniało się tylko te chwile, które wydawały się niezwykłe. Zazwyczaj sięgano wtedy po aparat fotograficzny, ja lubiłem też wciskać…
Jak komendanta policji z butów wyjebało
Obdarowali raz idiotęna Ukrainie kulomiotem.Było to w prima dekabrylis,więc trochę sobie zeń zakpili:„To głośnik bluetooth. Tu masz pendrive,nagrana na nim jest kolęda,ma na pamiątkę kształt pocisku,musisz pamiętać o przycisku„play”. Teraz słuchaj nas uważnie,to co powiemy będzie ważne.„Play” po naszemu to „вогонь”.Tu właśnie kładziesz swoją dłoń,wkładasz kuloodporne gacie,żegnasz się…


