proza
I znowu Rzeszów, Opole, Lublin
Tłum spragnionych lirycznej krwi kibiców przelewał się przez gościnne progi Wypożyczalni Muzycznej w Rzeszowie, gdyśmy w rocznicę Zwycięskiego Remisu na Wembley wyjaśniali sobie z Basią Klicką, Januszem Radwańskim i Darkiem Padą, po jaki człon nam poezja. Tego właśnie wymagało od nas uczestnictwo w panelu dyskusyjnym pt. „I po…
Serhij Żadan „Wtedy Bóg wezwie kobietę”
A wiosna wydawała się wczesna, ciepła. Jakby nic się nie stało. Stoimy pod wielkim niebem przedmieścia, milczymy, słuchamy ciszy. Jest cicho jak w domu, z którego wyjechała wielka skłócona rodzina. Niedzielny ranek, na ulicach, za płotem pusto. Tory tramwajowe są zardzewiałe po zimie. Tramwaje nie jeżdżą od końca…
Ana Kordzaja-Samadaszwili
Jesień i ukochany Dzień przemija, a kłopoty zostają przysłowie ormiańskie Przyjechałam poprzedniego dnia, późno wieczorem. Metro już nie jeździło, pomyliłam rzekę z kanałem i zupełnie niechcący znalazłam się w dzielnicy żydowskiej, potem urwała mi się szelka w plecaku, rozbolało ramię, dobijała mnie cała ta sytuacja, lał się ze…
Na jutro
Małżeństwo Gecla Goldsztejna, fotografisty urodzonego w 1877 r. w Kowlu i młodszej o 12 lat Eugenji Goldsztejn z Eizenbetów, córki Józefa i Haliny Goldsztejn (sic), cieszy się dwojgiem dzieci. Alina i Edward urodzili się w 1911 i 1912 r. w Sandomierzu, zatem to stamtąd przywiało rodzinę do Ostrowca.…
Spaleni słońcem II czyli ujrzę to czyli wakacyjny zeszycik dla Magdy (fragm.)
Ujrzę to, serce jednak pozostanie zimne, bo cóż to znaczyć będzie dla mnie już wtedy? Nic przecież zabrać nie będę mógł ze sobą, do grobu wezmę tylko siebie. Ale po co mi latem myśleć o jesieni i o śmiertelności wszelkiego życia? O, Anno-Mario, kto wie, czy to lato…
A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na noc do Tomaszowa?
Opowiadanie pochodzi z książki “Życie a zwłaszcza śmierć Angeliki de Sancé” . Stało się tak, jak przeczuwałem. Po ciepłym, bardzo ciepłym grudniu, w noc sylwestrową, w przeddzień mojego wyjazdu, nastąpiło gwałtowne ochłodzenie. Pewnie jakiś lodowiec przysunął się nagle do Europy i rtęć w termometrach skurczyła się z zimna.…
Easy writer Jan Rybowicz
Jan Rybowicz w archiwach Jac Po. Korespondencja, fotografie, rękopisy,zapis audio czytania własnych wierszy przez Jana Rybowicza, rozmowa z jego rodzicami itp. Najbardziej wyraziste z moich wspomnień związanych z Janem Rybowiczem to wspomnienie jesiennych dni 1990 r., które przeżyłem w przeświadczeniu, że go zabiłem. Na szczęście potem okazało się…


