Ukraina
Super sam
Literackie festiwale, gale-srale, targi książek o pieniążek itp. to nie są okoliczności sprzyjające wenie poetyckiej. Wręcz przeciwnie. Prawdę powiedziawszy, jak wena poetycka widzi jakiś festiwal literacki, to od razu spierdala do lasu i tam czeka na swojego poetę, zresztą niezbyt długo. Ale jest pewien wyjątek, i to podwójny.…
I znowu Rzeszów, Opole, Lublin
Tłum spragnionych lirycznej krwi kibiców przelewał się przez gościnne progi Wypożyczalni Muzycznej w Rzeszowie, gdyśmy w rocznicę Zwycięskiego Remisu na Wembley wyjaśniali sobie z Basią Klicką, Januszem Radwańskim i Darkiem Padą, po jaki człon nam poezja. Tego właśnie wymagało od nas uczestnictwo w panelu dyskusyjnym pt. „I po…
Serhij Żadan „Wtedy Bóg wezwie kobietę”
A wiosna wydawała się wczesna, ciepła. Jakby nic się nie stało. Stoimy pod wielkim niebem przedmieścia, milczymy, słuchamy ciszy. Jest cicho jak w domu, z którego wyjechała wielka skłócona rodzina. Niedzielny ranek, na ulicach, za płotem pusto. Tory tramwajowe są zardzewiałe po zimie. Tramwaje nie jeżdżą od końca…
W Polskę idziemy!
Płaskoziemcy twierdzą, że ziemia jest to sfatygowany naleśnik. Matka moja nieraz mi wyjaśniała, że nazwa Częstochowa stąd się wzięła, iż pielgrzymi zdążający ku niej przez pofałdowany teren widzą, że miasto się często chowa za górką. Idioci dowodzą, że literatura tworzona jest z myślą właśnie o nich, idiotach. Na…
Papiery z przełomu tysiącleci
Wydaje mi się, że jeszcze przed 2000 r. Sławek Gołaszewski skreślił parę zdań o mnie w “Wegetariańskim Świecie”. Sławek jak to Sławek – napisał tak, że nie można się oderwać, chociaż nie można też zrozumieć o czym pisze. Na pewno nie można się dowiedzieć, o którym tomiku pisze.…
Niech to będzie śpiew
Ukraińskie wiersze w przekładzie Jac Po Taras Szewczenko* * *Wszystko jedno mi, czy będęW Ukrainie żył, czy nie.Czy zapadnę w pamięć czy teżW obcy śnieg zapadnę miękko –To mi jednakowusieńko.Dorastałem wszak w niewoli,Nie opłaczą mnie też swoi,Gdy w niewoli, płacząc, pomrę,I nic nie zostanie po mnie –Wszelki po…
Miłosny wiersz o zdradzie
26 LUTEGO 2022 R., EGZAMIN SEMESTRALNYJuż nigdy nie będzie taka, jaką ją poznałem.Trzymała się trochę z bokujak ktoś nowy w klasie, nawet jej przezwiskostąd właśnie się wzięło. Chętnie się uczyłapolskiego przegłosu, niemieckich niedomówieńi angielskich wyjść z pułapek czasów. Pamiętam, jak do mnie przylgnęła.Od razu. Jak łatka do psa,pies…


